13 darmowych czcionek z polskimi znakami

Czcionki! Ile tak na prawdę potrafią wnieść do grafiki, plakatu czy zaproszenia? Ozdobne, stylowe, biznesowe. Chyba każdy z nas miał kiedyś chwilę zwątpienia, bo podobał nam się konkretny font, ale nie miał on polskich znaków. Dziś śpieszę na ratunek. Podsyłam linki do ciekawych fontów z polskimi znakami. 


Ważne! Staram się sprawdzać możliwość wykorzystania fontów w celach komercyjnych, ale zwykle robię to, gdy już zamierzam jakąś grafikę wypuścić w świat. Także jeśli korzystacie z danego fontu w celach komercyjnych, upewnijcie się najpierw jaką posiada licencję. 

A teraz trochę historii. Steve Jobs podzielił się ze studentami w czerwcu 2005 roku podczas uroczystości rozdania dyplomów na Uniwersytecie Stanforda takim wspomnieniem: 
Reed College oferował chyba najlepszy w tym czasie kurs kaligrafii w kraju. W całym kampusie, każdy plakat, każda etykieta na szafce były pięknie, ręcznie kaligrafowane. Ponieważ nie musiałem uczęszczać na swoje normalne zajęcia, zdecydowałem się zapisać na kaligrafię, aby nauczyć się, jak się to robi. Dowiedziałem się tam o czcionkach szeryfowych i bezszeryfowych, o zmiennych odstępach pomiędzy kombinacjami różnych liter oraz tym, co charakteryzuje dobrą typografię. Było to piękne, historyczne oraz subtelne w sposób, w jaki nauka nie potrafi tego uchwycić. To było fascynujące.Nie liczyłem nawet, by którakolwiek z tych rzeczy znalazła kiedyś praktyczne zastosowanie w moim życiu. Jednak 10 lat później, gdy projektowaliśmy pierwszy komputer Macintosh, wszystko to do mnie powróciło. Zastosowaliśmy te wszystkie zasady w Mac-u – był to pierwszy komputer, z piękną typografią. Gdybym nigdy nie zapisał się na ten pojedynczy kurs na studiach, Mac nie miałby wielu wzorów czcionek, czy też proporcjonalnie rozmieszczonych znaków. A ponieważ Windows tylko kopiował Maca, prawdopodobnie żaden komputer osobisty by ich nie miał. Gdybym nigdy nie zrezygnował, nie zapisałbym się na zajęcia z kaligrafii, a komputery osobiste mogły by nie mieć pięknej typografii, którą posiadają. Oczywiście nie było możliwe połączenie tych zdarzeń patrząc w przyszłość, podczas gdy byłem na uczelni. Ale było to bardzo, bardzo wyraźne widoczne, patrząc wstecz z perspektywy 10 lat.
Dziś dziesiątki tysięcy grafików pracuje nad czcionkami, które widzimy w reklamach, książkach, materiałach prasowych. Jeszcze pół wieku temu dziedzina ta istniała jedynie na papierze.



Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu, jeśli jeszcze ich nie znacie. Często pracuję także na czcionkach bez polskich znaków - wtedy gdy chcę ładnym fontem wyróżnić tytuł lub krótkie hasło. Jeśli napotykam polską literę, dodaję dodatkowo do grafiki przecinek. :)

A Wy jakie macie tricki na polskie krzaczki?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 amelinowa , Blogger